wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

poniedziałek, 6 października 2014

Ciasto. Śliwki. Puszysty placek drożdżowy z węgierkami i kruszonką

Taki zwyczajny placek ze śliwkami upiekłam. Puszyste ciasto, słodkie węgierki i kruszonka - cudownie ! 

Pięknie jest już podczas pieczenia bo wyrabianie ciasta ręcznie bardzo mnie uspokaja. Potem magia wyrastania i ten zapach jaki wypełnia dom kiedy ciasto jest już w piecu... Zapach domu rodzinnego, ciepła, miłości i serdeczności... Tak zwyczajnie a jednocześnie niezwykle... Lubię piec drożdżowówki.

Masz problem z ciastem drożdżowym albo nie chcesz czekać aż wyrośnie ? Upiecz ucierany Placek ze śliwkami - też jest pyszny !




Placek drożdżowy z węgierkami i kruszonką

czas przygotowania :  ok. 30 minut + czas wyrastania + czas pieczenia
składniki : 
  • ZACZYN - 30 g świeżych drożdży 
  • 20 g cukru zwykłego 
  • 25 g mąki pszennej tortowej 
  • 50 ml letniego mleka

  • CIASTO WŁAŚCIWE - cały zaczyn 
  • 225 g mąki pszennej tortowej 
  • 250 g mąki pszennej krupczatki
  • 80 g cukru zwykłego 
  • 1/5 łyżeczki soli
  • 2 jajka 
  • 50 g masła
  • 170 ml letniego mleka 
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

  • KRUSZONKA - 60 g masła 
  • 60 g zwykłego cukru 
  • 30 g mąki pszennej tortowej 
  • 70 g mąki pszennej krupczatki

  • ok. 500-700 g dojrzałych śliwek węgierek



sposób przygotowania : ZACZYN - drożdże rozmieszałam dokładnie w kubeczku z pozostałymi składnikami i odstawiłam na 10 minut aż zaczęły się pienić.

CIASTO WŁAŚCIWE - do miski przesiałam obie mąki z solą. Dodałam cukier. Wlałam zaczyn, resztę mleka, ekstrakt waniliowy, wbiłam jajka i zaczęłam zagniatać ciasto. Gdy składniki połączyły się dobrze nie przerywając wyrabiania powoli wlewałam rozpuszczone, przestudzone masło. Wyrabiałam ciasto ok. 15 minut aż stało się gładkie i odchodziło od miski. Zostawiłam je w niej, przykryłam dobrze i odstawiłam na ok. godzinę, półtorej, żeby wyrosło, podwoiło swoją objętość.

KRUSZONKA - miękkie masło roztarłam rękami z cukrem i mąką na masę, w której nie było widać kawałków tłuszczu. Odłożyłam do lodówki.

Wyrośnięte ciasto lekko zagniotłam i przełożyłam na blachę o wymiarach 22x33 cm wyłożoną papierem do pieczenia. Można też po prostu wysmarować ją masłem i wysypać bułką tartą. Rozciągając ciasto lekko rękami rozłożyłam je równomiernie na całej powierzchni dna blaszki. Przykryłam ściereczką i zostawiłam do napuszenia na ok. 30 minut - powinno wyraźnie wyrosnąć.

Śliwki opłukałam i dobrze osączyłam. Poprzekrawałam wzdłuż na połówki usuwając pestki. Ułożyłam je gęsto jedna przy drugiej, brzuszkami do dołu, na powierzchni wyrośniętego ciasta, leciutko wciskając w nie. Owoce posypałam zimną kruszonką.

Placek piekłam ok. 35 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st. C, grzanie góra/dół, bez termoobiegu. Dobraliśmy się do niego kiedy było jeszcze ciepłe bo takie smakuje nam najbardziej :)

Podane czasy wyrastania ciasta są orientacyjne i zależą od temperatury pomieszczenia, w którym ciasto rośnie.


13 komentarzy:

  1. Oo jak ja chcę spróbować tego placka !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to musisz upiec sama bo mojego już nie ma :)

      Usuń
    2. świetnie wyszło. musi być pyszne.

      Usuń
  2. Ale puchata drożdżówka. Do tego piękne zdjęcia! Je się oczami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W prostocie zazwyczaj tkwi najlepszy smak :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglada cudownie! Juz na zdjeciu wyglada na nieziemsko puchaty! :) Super Pyza jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co za zbieg okoliczności? Właśnie identyczny placek ze śliwkami jem z wielkim smakiem już drugi dzień !!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma jak puchata drożdżówka z owocami i kruszonką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za przepyszny przepis ;) ciasto udało się, mąż po kolacji! zjadł pół blaszki, oby do jutra dla córki zostało :)zamiast śliwek można dodać też i jabłka.Mama moja tak układała warstwę plasterków jabłek z cynamonem i na to kruszonka.Wielkie dzięki Izo- Pyzo Smaczna :) <3 dzięki Tobie i Margarytce opanowałam strach przed drożdżowym, teraz luzik, sprawia mi to frajdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryniu, nawet nie wiesz jak mnie to cieszy ! sama kiedyś nie lubiłam robić drożdżowego i nie wychodziło mi a dzisiaj piekę je z przyjemnością :) Pozdrawiam !

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...