wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

sobota, 13 grudnia 2014

Policzki wołowe z białym winem i piestrakami

Znowu przygotowałam policzki wołowe. Bardzo nam zasmakowało to mięso - po długim duszeniu rozpływa się w ustach i ta rewelacyjna kleistość... Szkoda, że tak trudno je dostać, ale jeśli gdzieś na nie natraficie to spróbujcie koniecznie bo warto.


Tym razem policzki przygotowałam z dodatkiem piestrówek, które dostałam od Dorotki na Orawie. Pokrojone w plastry i ususzone doskonale nadają się do dań potrzebujących długiego duszenia bo oddając w pełni swój smak nie tracą jędrnej konsystencji.

Zobacz jak inaczej przyrządzić policzki wołowe



Policzki wołowe z białym winem i piestrakami 

czas przygotowania : ok. 20 minut + ok. 3 godzin duszenia/pieczenia
składniki : 
  • 4 ładne duże policzki wołowe
  • 4 łyżeczki musztardy delikatesowej
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • 2 czubate łyżki masła klarowanego
  • 2 większe cebule
  • 100-150 ml białego, wytrawnego wina
  • 1-2 garści suszonych piestraków jadalnych
  • ok. 400 ml wody
  • 1 większa marchewka
  • 2 listki laurowe
  • 3 kulki ziela angielskiego
  •  
  • do smaku - sól, pieprz mielony czarny

sposób przygotowania : grzyby zalałam letnią wodą i moczyłam ok. godziny a potem gotowałam przez 10 minut. Cebule obrałam, pokroiłam w kosteczkę. Mięso opłukałam i osuszyłam. Każdy z płatów oprószyłam świeżo zmielonym pieprzem czarnym, posmarowałam łyżeczką musztardy i zwinęłam w rulon tak żeby posmarowana strona była w środku. Związałam roladki sznureczkiem kuchennym. Mąkę wymieszałam z solą i pieprzem ziołowym. W takiej mieszance obtoczyłam dokładnie mięso.

Na patelni rozgrzałam masło. Obsmażyłam mięso aż lekko się zrumieniło ze wszystkich stron a następnie przełożyłam do naczynia żaroodpornego. Na tę samą patelnię wrzuciłam cebulę i przesmażyłam ją kilka chwil mieszając. Wlałam wino i zagotowałam, przelałam do naczynia z mięsem. Dodałam także grzyby razem z wodą, w której się moczyły i gotowały oraz liście laurowe i ziele angielskie. Naczynie przykryłam i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 150 st. C. Piekłam 3 godziny. Można też po prostu dusić potrawę na małym ogniu pod przykryciem. Na pół godziny przed końcem dorzuciłam do sosu pokrojoną w drobną kosteczkę marchewkę. Przed podaniem sprawdziłam czy nie trzeba doprawić - nie było takiej potrzeby, ale to oczywiście kwestia smaku.

Gdyby sos był zbyt rzadki można go po prostu zlać do rondelka i gotować aż nieco odparuje. Policzki podałam z kaszą gryczaną ugotowaną na sypko. Przed podaniem oczywiście zdjęłam sznurek a rolady pokroiłam bardzo ostrym nożem w grube plastry.

Można użyć innych suszonych grzybów, ale radziłabym wtedy dodać ich mniej bo np. borowiki mają intensywniejszy aromat niż piestraki.


1 komentarz:

  1. Wyglądają wręcz zjawiskowo, a pomysł ze zrobieniem z nich roladek bardzo kreatywny. I za to właśnie cenię sobie Twoją kuchnię. Zawsze czymś zaskoczysz czytelnika.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...