wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

środa, 18 lutego 2015

Ravioli z łososiem i twarogiem

Dzisiaj małe pierożki z pysznym nadzieniem z wędzonej ryby i białego sera. Pyszne danie na obiad. Ciasto jest delikatne, ale zwarte a farsz wyraźny w smaku. Twaróg, wędzony łosoś i koperek to trio, które bardzo, ale to bardzo się lubi. Macie ochotę?

Jeśli zrobicie naprawdę małe pierożki to można podać zarówno jako samodzielne danie albo np. z kremową zupą tak jak zrobiłam to w przypadku Zupy pomidorowej z pomidorowo-serowymi ravioli


Pierożki z farszem łososiowo-twarogowym

czas przygotowania: ok. 45-60 minut
składniki:
  • CIASTO - ok. 450 g mąki pszennej poznańskiej Lubella
  • 1 średnie jajko 
  • 3 łyżki oleju roślinnego
  • 1/3 łyżeczki soli
  • ok. 200 ml ciepłej wody

  • FARSZ - 200 g wędzonego łososia 
  • 250 g miękkiego, białego twarogu, u mnie półtłusty (można użyć ricotty)
  • 1 jajko 
  • 1 średnia cebulka
  • 1 mała marchewka
  • pęczek koperku
  • sok z połowy cytryny
  • skorka z połowy cytryny
  • do smaku - pieprz mielony
  •  
  • do polania; stopione masło
  • do posypania: 3-4 łyżki startej marchewki
  • listki świeżego koperku



Jak zrobić ravioli z twarogiem i łososiem?

CIASTO - mąkę wsypałam do miski. Dodałam sól, olej i jajko roztrzepane z wodą. Zarobiłam i zagniotłam dość zwarte, gładkie ciasto. Miskę przykryłam szczelnie i odstawiłam na ok. pół godziny żeby ciasto odpoczęło.

FARSZ - marchewkę oskrobałam i starłam na tarce jarzynowej o dużych oczkach. Cebulę obrałam i drobno posiekałam. Na patelni rozgrzałam łyżkę oleju. Przesmażyłam warzywa na niedużym ogniu tylko tyle żeby cebulka się zeszkliła i warzywa straciły surowość.

Do miski przełożyłam twaróg i rozdrobniłam go widelcem. Można zmielić, ale jeśli jest miękki to nie ma takiej potrzeby. Do sera dodałam podsmażone warzywa, pokrojonego bardzo drobno łososia, surowe jajko, skórkę cytrynową, sok z cytryny i posiekany koperek. Wymieszałam dokładnie, doprawiłam pierzem i ponownie wymieszałam. Nie soliłam bo ryba wędzona jest wystarczająco słona.

RAVIOLI - Ciasto rozwałkowywałam dość cienko na paski. Można rozwałkować na duży placek a następnie pokroić go na paski. Porcje nadzienia, ok. 1 łyżeczki, nakładałam w niedużych odstępach od siebie. Przestrzeń między farszem można posmarować pędzelkiem zwilżonym zimną wodą. Na pasek ciasta z porcjami nadzienia nałożyłam drugi płat i palcami dokładnie docisnęłam jedno ciasto do drugiego starając się aby przy farszu nie pozostało powietrze i brzegi dobrze się skleiły. Foremką do wycinania pierożków wykroiłam poszczególne ravioli. Można to zrobić także kieliszkiem albo małą szklaneczką. Gotowe pierożki układałam na ściereczce oprószonej mąką.

Gotowe pierożki wrzucałam partiami do garnka z osolonym wrzątkiem. Gotowałam dosłownie minutkę od wypłynięcia. Wyjmowałam łyżką cedzakową. Polałam roztopionym masłem i posypałam wiórkami surowej marchewki oraz koperkiem


7 komentarzy:

  1. Połączenie smaków świetne i do tego piękne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam . Zaglądam do Pani od dłuższego czasu, kilka przepisów zagościło na stałe w mojej kuchni (patent z mieleniem ciasta na faworki genialny !!!) ale dzisiaj to wprosiłabym się do Pani na obiadek ;) Gratuluję Pani smaku , umiejętności i poczucia humoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że zostaniesz u mnie na stałe :) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Pieknie sie prezentuja. Musialy szybko zniknac z talerzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko i córko!!!!!!! Normalnie mi ślina cieknie.... Nie ma mowy już je dzisiaj robię.... Jak ja lubię takie rzeczy:)) Iza jesteś boska.. To tylko ja - Agata

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy to ma byc filet wedzony czy losos wedzony w plastrach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, różnica ogromna.... może być jeden i drugi

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...