wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

środa, 9 marca 2016

Dorsz grillowany z pieczonymi warzywami i szpinakiem. Detox dzień 6

Wiosennego detoxu ciąg dalszy i dzisiaj wreszcie zjem coś konkretnego bo na obiad będzie cudowny dorsz! Jedna z moich ulubionych rybek! Nie mam nic do zarzucenia przedwczorajszej sałatce z zielonych warzyw, ale tęsknię już trochę za białkiem. Jestem bardziej drapieżnikiem  niż roślinożercą a warzywa najbardziej smakują mi w towarzystwie czegoś bardziej konkretnego. 

6 dzień detoxu to przedostatni dzień tej diety. Ale to nie znaczy, że za 2 dni nie spojrzę nawet na zieleninę. Wręcz przeciwnie. Ten jadłospis pokazuje, że lekkie dania z duża ilością zieleniny są smaczne i proste do przygotowania a porcje nie są głodowe. Żadnego dnia nie czułam się głodna. Może najwyżej miałam chęć na normalną kanapkę z wędliną czy jakieś słodkości. I to chyba normalne, że ma się takie zachcianki. Ważne żeby im nie ulec i wytrzymać. W końcu taki detox to tylko tydzień a ludzie przecież odmawiają sobie kulinarnych przyjemności przez miesiące a nawet lata... Znam takich co są na diecie odchudzającej od lat i szczerze mówiąc trochę podziwiam a trochę mi ich żal bo zwykle są jacyś tacy nieszczęśliwi i ciągle sfrustrowani kaloriami. A czy ktoś widział, tak na własne oczy, choćby jedną taką kalorię??? Ja na pewno nie! Podobno siedzą w szafie i zszywają w nocy ubrania...

Jeśli lubicie dorsza tak jak ja to mam dla Was inną propozycję na podanie tej ryby. Spróbujcie dorsza smażonego z pieczarkami i pomidorami - pyszności!

dorsz z grilla , dorsz pieczony , pieczone warzywa , obiad , domowe jedzenie , szpinak , ryba , rybka , polędwica z dorsza , filet z dorsza , przepis na rybkę , detox , wiosenne przebudzenie , detoks


Dorsz pieczony z pieczonymi warzywami i szpinakiem

czas przygotowania: 30 minut + czas marynowania ryby
składniki na 1 porcję:
  • 100-200 g surowego dorsza - filet bez skóry albo tzw. polędwica
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka sosu sojowego
  • garść świeżego szpinaku
  • 1 mała marchewka
  • kawałek selera korzeniowego wielkości jajka
  • 1 mała cebula
  • kawałek cukinii
  • 1 łyżka oliwy

  • do smaku - sól himalajska, pieprz czarny świeżo mielony, tymianek 
  • dodatkowo - 1 czubata łyżeczka posiekanego szczypiorku


dorsz z grilla , dorsz pieczony , pieczone warzywa , obiad , domowe jedzenie , szpinak , ryba , rybka , polędwica z dorsza , filet z dorsza , przepis na rybkę , detox , wiosenne przebudzenie , detoks

Jak zrobić dorsza pieczonego z warzywami?

RYBA - kawałek dorsza - u mnie polędwica, ale może być filet - skropić sokiem z cytryny i sosem sojowym. Odstawić pod przykryciem na ok. 1 godzinę.

WARZYWA PIECZONE - marchewkę i selera oczyściłam, pokroiłam w plastry. Cebulę obrałam, pokroiłam w piórka. Cukinię umyłam i pokroiłam w plastry razem ze skórką. Warzywa oprószyłam odrobiną soli, świeżo mielonym pieprzem i tymiankiem, polałam łyżeczką oliwą, wymieszałam. Wysypałam je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 200 st. C. Piekłam ok. 20 minut.

Zamarynowaną rybę lekko osuszyłam ręcznikiem papierowym i posmarowałam odrobiną oliwy. Położyłam na rozgrzanej patelni grillowej, ale nie bezpośredni tylko podłożyłam kawałek papieru do pieczenia pod mięso. Zrobiłam to dlatego, że ryba jest delikatna i gdyby przywarła do patelni to podczas przewracania rozpadłaby mi się a używając papieru nie przyklei się do niego na pewno. Smażyłam rybę po 3-4 minuty z każdej strony bo mój kawałek polędwicy z dorsza był dość gruby. Jeśli użyjecie cieńszego to wystarczy rybę smażyć po 2 minuty - ważne żeby jej  nie przesmażyć bo będzie sucha.

Na talerz wyłożyłam garstkę świeżych liści szpinaku. Na szpinak wysypałam upieczone warzywa a na nich ułożyłam rybę. Posypałam szczypiorem.

Linki do pełnej listy przepisów na 7 dni detoxu znajdziecie w poście sprzed kilku dni czyli TUTAJ


dorsz z grilla , dorsz pieczony , pieczone warzywa , obiad , domowe jedzenie , szpinak , ryba , rybka , polędwica z dorsza , filet z dorsza , przepis na rybkę , detox , wiosenne przebudzenie , detoks

1 komentarz:

  1. Fajny wpis :) A detoksy są polecane, tylko właśnie trzeba znać umiar :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...