wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

środa, 9 listopada 2016

Domowe przetwory. Ocet malinowy

Taki ocet malinowy to świetny domowy wyrób, który właściwie robi się sam. Kiedy będzie gotowy możecie wykorzystać go do doprawienia pysznej sałatki z warzyw i owoców. A na początku wystarczy wsypać owoce do słoja, zalać lekko osłodzoną wodą i czekać aż zadziałają prawa natury. A może to magia? Bo w każdej porządnej kuchni dzieją się czary, przynajmniej czasami.

Domowy ocet owocowy jest bardzo przydatny w domowej kuchni. Może służyć do zakwaszania, doprawiania zup, sosów, do marynowania mięs, do zrobienia sosu do sałatek. Ocet jabłkowy jest nawet polecany, w niewielkich ilościach, do codziennego picia w celu zdrowotnym. Domowy ocet malinowy ma nieprawdopodobnie piękny zapach i kolor. Smak jest kwaśny, ale przyjemny bo naturalny.

malinowy ocet domowej roboty, ocet z malin, maliny, jak zrobić ocet malinowy, domowe przetwory, zrób to sam


Domowy ocet z malin

czas przygotowania: 5 minut + 3 tygodnie
składniki:
  • 500 g świeżych, dojrzałych malin 
  • ok. 700 ml wody
  • 2 łyżeczki miodu naturalnego, użyłam wrzosowego 

malinowy ocet domowej roboty, ocet z malin, maliny, jak zrobić ocet malinowy, domowe przetwory, zrób to sam

Jak zrobić ocet malinowy? 

Maliny powinny być świeżutkie, zdrowe. Przebrałam owoce usuwając resztki szypułek. Wsypałam do słoja. Wodę przegotowałam i ostudziłam. W ledwo letniej rozpuściłam miód i zalałam nią owoce w słoju. Słój powinien być wypełniony najwyżej do 3/4 wysokości żeby fermentująca zawartość nie wykipiała. Wierzch przykryłam kilkukrotnie złożoną gazą i zabezpieczyłam gumką recepturką. Odstawiłam na blat kuchenny.

Przez kilka dni codziennie mieszałam zawartość słoja wyparzoną, drewnianą łyżką. Nastaw sobie stał i pracował. Po kilku 2-3 dniach pojawiła się na wierzchu piana świadcząc o tym, że zaczęła się fermentacja i to normalne zjawisko, nie zbieramy jej, nie wyrzucamy a tylko codziennie mieszamy zawartość. Po następnych kilku dniach piana samoistnie zanikała i zapach płynu robił się coraz bardziej octowy. Nastaw stał sobie tak przez jakieś 3 tygodnie. Na wierzchu może pojawić się biały, jednolity nalot a nawet zwarty, lekko galaretowaty kożuszek. To nie pleśń, ale kożuszek fermentacyjny i nie należy się go pozbywać. Można go nawet przełożyć do świeżo nastawionego octu co przyspieszy jego produkcję.

Po 3 tygodniach doszłam do wniosku, że zapach i smak mojego octu są już odpowiednio kwaśne więc zlałam płyn przecedzając go przez sitko wyłożone gazą. Odcisnęłam pestki. Ocet rozlałam do niedużych buteleczek, zakręciłam. 

Tak przygotowany ocet przechowuję w lodówce i używam do zakwaszania zup, sosów lub jako składnik dressingów sałatkowych.

malinowy ocet domowej roboty, ocet z malin, maliny, jak zrobić ocet malinowy, domowe przetwory, zrób to sam

6 komentarzy:

  1. Czy mozna uzyc malin mrozonych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak, na pewno można spróbować.

      Usuń
  2. Na pewno spróbuję! :) Świetny kolor octu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post, super blog :)
    Przyznam Wam się, że od pewnego czasu prawie do każdej potrawy dodaje olej lniany i moja odporność bardzo się podniosła.

    OdpowiedzUsuń
  4. no pięknie...ale czemu dopiero teraz jak nie ma malin ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak niestety wyszło, że nastawiłam ten ocet chyba z ostatnich malin i zanim się zrobił to chwilę potrwało

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...