Wątróbka z cebulką
Wątróbka drobiowa smażona i podana z uduszoną, słodkawą cebulą to dania bardzo lubiane przez całą naszą rodzinę. W ogóle lubimy podroby, ale wątróbkę chyba najbardziej i to właśnie w tej postaci.
To prosta potrawa, ale mimo, że robi się szybko to trzeba mieć trochę cierpliwości przy jej przygotowaniu bo łatwo przedobrzyć i przesmażyć a przesmażona wątróbka nie jest dobra. Cebula musi być uduszona, ale nie powinna się zrumienić a wątróbkę trzeba usmażyć tak żeby pozostała lekko różowa i soczysta w środku. Jak to zrobić? Smaczna Pyza zaraz o tym opowie.
Jeśli lubicie wątróbkę to spróbujcie dodać ją do sałatki ze szpinaku i pomarańczy - coś pysznego!
Wątróbka drobiowa smażona z duszoną cebulą
czas przygotowania: 20 minut
składniki na 3-4 porcje:
Jak zrobić wątróbkę z cebulką?
Cebulę obrałam i pokroiłam w cienkie pół plasterki. Na dużej patelni rozgrzałam trochę oleju. Wrzuciłam cebulę i od razu ją posoliłam dzięki czemu puści nieco soku i nie będzie się rumieniła od razu. Smażyłam ją, mieszając, przez 3-4 minuty na niedużym ogniu aż nieco zmiękła. Następnie przykryłam patelnie i dusiłam cebulę jakieś 10 minut. Powinna być mięciutka, ale nie zrumieniona.
Wątróbkę oczyściłam z żyłek. Ja lubię smażyć ją w dużych kawałkach, ale jeśli ktoś chce może każdą podzielić na mniejsze części. Każdy kawałek nakłułam kilkukrotnie widelcem co ułatwi smażenie bo woda zawarta w wątrobie będzie miała ujście i nie powinna strzelać. Mąkę wymieszałam z solą, papryką i pieprzem. W tej mieszance obtoczyłam kawałki wątróbki. Od razu po obtoczeniu lekko strząsnęłam nadmiar mąki i kładłam wątróbkę na drugą, mocno rozgrzaną, patelnię z niewielką ilością oleju. Tłuszczu powinno być niedużo bo przy większej ilości jest większe prawdopodobieństwo pryskania.
Wątróbkę smażyłam partiami, po 2 minuty z każdej strony, tyle żeby dobrze się zrumieniła. Usmażone kawałki przekładałam na patelnię z cebulą kładąc je na wierzchu i nie mieszając. Kiedy usmażyłam już wszystkie kawałki wątróbki dusiłam ją razem z cebulką jeszcze ze 2 minuty i gotowe.
Jak zauważyliście mieszankę do obtoczenia wątróbki solę i wcale nie wpływa to na jej miękkość więc nie obawiajcie się, że stwardnieje.
Wątróbkę smażoną z cebulką podaję zwykle z tłuczonymi ziemniakami i surówką z kiszonej kapusty, ale tym razem zjedliśmy ją z surówką z dyni.
To prosta potrawa, ale mimo, że robi się szybko to trzeba mieć trochę cierpliwości przy jej przygotowaniu bo łatwo przedobrzyć i przesmażyć a przesmażona wątróbka nie jest dobra. Cebula musi być uduszona, ale nie powinna się zrumienić a wątróbkę trzeba usmażyć tak żeby pozostała lekko różowa i soczysta w środku. Jak to zrobić? Smaczna Pyza zaraz o tym opowie.
Jeśli lubicie wątróbkę to spróbujcie dodać ją do sałatki ze szpinaku i pomarańczy - coś pysznego!
Wątróbka drobiowa smażona z duszoną cebulą
czas przygotowania: 20 minut
składniki na 3-4 porcje:
- 500 g wątróbki drobiowej - z kurczaka albo indyka
- 3 łyżki mąki
- 1 łyżeczka słodkiej papryki mielonej
- 1/3 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego
- 1/2 łyżeczki soli
- 3-4 łyżki oleju roślinnego
- 500 g cebuli zwykłej
- 1 łyżeczka soli
- 3-4 łyżki oleju roślinnego
Jak zrobić wątróbkę z cebulką?
Cebulę obrałam i pokroiłam w cienkie pół plasterki. Na dużej patelni rozgrzałam trochę oleju. Wrzuciłam cebulę i od razu ją posoliłam dzięki czemu puści nieco soku i nie będzie się rumieniła od razu. Smażyłam ją, mieszając, przez 3-4 minuty na niedużym ogniu aż nieco zmiękła. Następnie przykryłam patelnie i dusiłam cebulę jakieś 10 minut. Powinna być mięciutka, ale nie zrumieniona.
Wątróbkę oczyściłam z żyłek. Ja lubię smażyć ją w dużych kawałkach, ale jeśli ktoś chce może każdą podzielić na mniejsze części. Każdy kawałek nakłułam kilkukrotnie widelcem co ułatwi smażenie bo woda zawarta w wątrobie będzie miała ujście i nie powinna strzelać. Mąkę wymieszałam z solą, papryką i pieprzem. W tej mieszance obtoczyłam kawałki wątróbki. Od razu po obtoczeniu lekko strząsnęłam nadmiar mąki i kładłam wątróbkę na drugą, mocno rozgrzaną, patelnię z niewielką ilością oleju. Tłuszczu powinno być niedużo bo przy większej ilości jest większe prawdopodobieństwo pryskania.
Wątróbkę smażyłam partiami, po 2 minuty z każdej strony, tyle żeby dobrze się zrumieniła. Usmażone kawałki przekładałam na patelnię z cebulą kładąc je na wierzchu i nie mieszając. Kiedy usmażyłam już wszystkie kawałki wątróbki dusiłam ją razem z cebulką jeszcze ze 2 minuty i gotowe.
Jak zauważyliście mieszankę do obtoczenia wątróbki solę i wcale nie wpływa to na jej miękkość więc nie obawiajcie się, że stwardnieje.
Wątróbkę smażoną z cebulką podaję zwykle z tłuczonymi ziemniakami i surówką z kiszonej kapusty, ale tym razem zjedliśmy ją z surówką z dyni.
od dawna próbuję się przyzwyczaić do jedzenia wątróbki i jak dotąd mi nie wyszło. Może czas na właśnie taki podstawowy przepis
OdpowiedzUsuńBardzo lubię, choć musiałam dorosnąć bo kiedyś wątróbka kojarzyła mi się z kawałem twardego, gorzkiego mięsa w szkolnej stołówce :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam wątrobkę
OdpowiedzUsuńPycha nigdy w życiu nie jadłam lepszej wątróbki . Kiedyś jako dziecko miałam wstręt do wątróbki 😄
OdpowiedzUsuńnienawidziłam wątróbki od przedszkola, ale kiedy zaczęłam sama ją przygotowywać właśnie w taki sposób okazało się, że może być pyszna!
Usuńlubię, a nawet bardzo lubię! :-)
OdpowiedzUsuńw moim domu, mama i babcia podawały wątróbkę z jabłkiem pokrojonym w kostkę, a czasem także z kiszonym ogórkiem; mama poszła krok dalej i po lekkim obsmażeniu, zalewała wątróbkę wodą lub bulionem i zaklepywała mąką, by uzyskać sos; ja, jak zwykle kombinuję po swojemu: bez mąki, bez jabłka, bez ogórka, za to z papryką czerwoną :-)
z taką w sosie ciągle mam problem - chyba nie odpuszcza trauma z przedszkolnej stołówki
Usuń