sobota, 8 lipca 2017

Seler kiszony sałatkowy z gorczycą i koperkiem

Kiszony seler? Skoro można zakisić marchewkę to dlaczego nie selera? Przyznam, że wcześniej nigdy takiego nie jadłam więc pakując go do słoików byłam bardzo ciekawa co z tego wyjdzie. Wyszła bardzo przyjemna, lekko pikantna, sałatka z kiszonych warzyw.

Selery w kiszonce pozostały chrupiące, a jednocześnie zmieniły smak na kwaskowy. Ponieważ to warzywa i surówki z selera to taka kiszona wersja bardzo mi odpowiada. Czy Wam też zasmakuje to musicie spróbować sami.

kiszonka, seler kiszony, warzywa, surowka, przetwory, spizarnia, fermentujemy, fermentacja

Kiszona sałatka selerowa z koperkiem i gorczycą

czas przygotowania: 15 minut + kilka dni kiszenia
składniki:
  • 500 g selera korzeniowego
  • 150 g selera naciowego
  • garść liści selera korzeniowego
  • 1/2 pęczka koperku
  • 150 ml wody z ogórków kiszonych
  • 1 łyżka białej gorczycy
  • 10 g soli, najlepiej niejodowanej

kiszonka z selera, kiszonki, przetwory, selery, warzywa, spizarnia, fermentacja, fermentujemy, koperek, gorczyca, surowka, salatka kiszona


Jak zakisić selera?

Selera korzeniowego oczyściłam dokładnie i obrałam. Starłam na tarce jarzynowej o dużych oczkach. Wymieszałam od razu z wodą spod kiszonych ogórków co zakwasi selera i zapobiegnie, przynajmniej częściowo, jego ciemnieniu. Nie bójcie się, że tej wody jest zbyt dużo bo seler jest mało soczystym warzywem i nie puści wystarczająco dużo soku, tyle żeby przykrył warzywa podczas kiszenia. Do startego selera dosypałam też 3/4 łyżeczki soli i gorczycę.

Selera naciowego pokroiłam w dość cienkie plasterki. Nie obierałam go bo był młody, ale starsze łodygi lepiej obrać w podłużnych, twardych włókien. Oprószyłam odrobiną soli, odstawiłam.

Liście selera i koperek opłukałam, osuszyłam, pokroiłam dość drobno.

kiszona salatka selerowa, seler, kiszone selery, kiszonki, przetwory, spizarnia, warzywa, fermentacja,
seler, kiszonka, kiszonki, fermentujemy, przetwory, salatka, warzywa, kiszenie warzyw

Do wyparzonych słoiczków nakładałam porcjami selera korzeniowego, posiekaną zieleninę i selera naciowego. Każdą warstwę ugniatałam drewnianym, wyparzonym tłuczkiem. Wierzch dociśniętych warzyw powinien być przykryty płynem. Słoiki zakręciłam i odstawiłam na kilka dni w temperaturze pokojowej.

Seler potrzebuje według mnie przynajmniej tygodnia żeby dobrze się zakisił, ale jeśli jest gorąco możecie go próbować już po 3 dniach.

kiszonka z selera, kiszonki, przetwory, spizarnia, surowka, salatka kiszona, fermentacja, fermentujemy

5 komentarzy:

  1. Fajny pomysł, lubię seler , też konserwowy ze słoiczków a taki na pewno jest zdrowszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. konserwowy też smaczny chociaż to jednak inna bajka, no i kiszony zdecydowanie zdrowszy, tak jak piszesz

      Usuń
  2. hmmm, uwielbiam kiszonki więc na pewno wypróbuję :) polecam też ukisić cukinię. Delikatna i cudowna wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest w planach - już kiedyś kisiłam, ale nie mam zdjęć bo szybko zjedliśmy więc trzeba powtórzyć

      Usuń
  3. Witaj Izo, jak myślisz czy w taki sam sposób jak postępujesz z selerem (przez ugniatanie z solą, podobnie jak z kapustą) można być zakisić starte na grubych oczkach buraki. Tak aby uzyskać gotowy półprodukt do surówki zimą i nie musieć go potem ścierać. Co o tym sądzisz?

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz swój komentarz i odwiedzisz mnie znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...