wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

sobota, 20 sierpnia 2011

Pasta makrelowo - paprykowa

I znowu pasta z makreli - złapałam jakąś fazę na rybkę wędzoną więc być może wkrótce znów się jakaś pojawi :-) A na zdjęciu, zobaczcie, widać takie śliczne małe pomidorki - kupiłam je na bazarku od starszego pana, działkowca z pobliskich ogródków. Sprzedaje co roku nadmiar plonów ze swojego ogródka - warzywa, owoce, jakieś kwiatki i dorabia sobie tym do pewnie nędznej emeryturki . . . Wcześniej kupowałam już u niego cudowne, dojrzałe morele a jak zobaczyłam te żółciutkie maleństwa to nie mogłam się oprzeć. Są pyszne - bardzo słodkie i mam nadzieję, że jeszcze uda mi się je dostać.


składniki:
  • 1 duża makrela wędzona
  • 1/2 strąka papryki czerwonej
  • 1/2 strąka papryki żółtej
  • 3 łyżki posiekanej natki
  • 3 łyżki majonezu,
  • 1 łyżeczka musztardy
  • do smaku: sól, tabasco czerwone

sposób przygotowania: Mięso ryby obrałam od kośćca, rozdrobniłam widelcem usuwając wszystkie ości - jeśli ktoś chce można zmielić, ale nie chciało mi się brudzić maszynki :-)
Papryki umyłam, oczyściłam z pestek i pokroiłam w drobną kostkę, dodałam do ryby. Dosypałam też drobno posiekaną natkę pietruszki, dodałam majonez, musztardę ( mam taką z prażoną cebulką), wymieszałam i doprawiłam jeszcze odrobiną soli i tabasco. Z ciemnym chlebem i pomidorkami smakuje doskonale.

4 komentarze:

  1. Jak zwykle smaczniutko u Ciebie Pyzuniu :-) A pomidorki śliczne,przypominają mi takie żółte śliwki hihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takiej pasty jeszcze nie jadłam, ciekawa jestem jak smakuje. Zapraszam Cię do mojej akcji Warzywa psiankowate (papryka, ziemniaki, bakłażany, pomidory) http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/?p=2285

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmmm...pychota! Uwielbiam wszelkie pasty z makrelą;) Chętnie przygotuję sobie taką do śniadanka:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Evita, w pierwszej chwili też myślałam, że to śliwki :-)

    mopswkuchni, zajrzę, ale muszę przyznać, że ja jakoś nie bardzo się rozeznaję w tych akcjach....chyba jeszcze niedokładnie rozeznaję się zakamarkach blogosfery...

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...