wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

czwartek, 24 października 2013

Wielogrzybowa zupa z makaronem

Wiecie, że jutro, 25 października, jest Światowy Dzień Makaronu ? Makaron jest jadany chyba na całym świecie. Ma przeróżne kształty, dziwne kolory i smaki, produkuje się go z bardzo różnych rodzajów mąki, ale wszędzie jest lubiany.


Ja nie wyobrażam sobie swojej kuchni bez makaronów - przede wszystkim bez takich kupionych w sklepie, ale także tych robionych samodzielnie. To wcale nie jest trudne co możecie podpatrzeć na przykład w takich przepisach :
Różowy makaron z serowymi kulkami
Makaron gryczany z truskawkami
Makaron do rosołu i nie tylko
Makaron pomidorowy z klopsikami

Dzisiaj jednak w przepisie będzie makaron z paczki. Takiego kształtu nie umiałabym przecież zrobić sama a poza tym taki gotowy zdecydowanie upraszcza życie co na pewno sami doskonale wiecie. Wystarczy otworzyć opakowanie, ugotować i już, można podawać. Do zupy grzybowej uszka pasowały doskonale.


czas przygotowania : 20 minut
składniki na 4 porcje : 
  • 1 marchewka
  • 1/2 korzenia pietruszki
  • kawałeczek korzenia selera
  • kawałek pora 
  • 5 różnych gatunków grzybów - 2 maślaki, 2 podgrzybki, 2 gąsówki nagie, 3 płachetki, 1 mały koźlarz babka
  • 1 łyżka masła 
  • ok. 3 szkl. bulionu z kurczaka albo jarzynowego, albo zwykłej wody
  • ok. 1/3 szkl. śmietany do zup
  • ok. 100 g makaronu uszka nr 40 Lubella 
  • zielenina - lubczyk, natka pietruszki, tymianek cytrynowy 
  • do smaku - sól, pieprz ziołowy, papryka słodka mielona 


sposób przygotowania : warzywa oczyściłam dokładnie, opłukałam. Korzenie pokroiłam w nieduże kawałki, pora w ćwierć plasterki - powinno tej mieszanki być ok. 1 - 1,5 szklanki. Grzyby także oczyściłam, umyłam i osączyłam, pokroiłam w pół plasterki. Użyłam kilku gatunków, ale oczywiście może być tylko jeden z nich. Moim zdaniem taka wielogrzybowa zupa jest jednak smaczniejsza :)

Na patelni rozpuściłam masło. Wrzuciłam pokrojone grzyby i warzywa, smażyłam na mocnym ogniu przez kilka minut mieszając aż zaczęły się lekko rumienić. W tym czasie w garnku zagotowałam bulion i wrzuciłam makaron. Po mniej więcej 4-5 minutach gotowania dodałam podsmażoną zawartość patelni i gotowałam wszystko razem jeszcze kilka minut aż makaron  i warzywa były gotowe. Pod koniec gotowania dodałam drobno posiekane zioła - garstkę pietruszki, 1 małą gałązkę lubczyku i ok. 1 łyżeczki listków tymianku. Doprawiłam do smaku solą, pieprzem i papryką. Po zestawieniu zupy z ognia zaprawiłam śmietaną najpierw hartując ją kilkoma łyżkami gorącej zupy i dopiero mieszając z całością. Po dodaniu śmietany już nie gotowałam. Gdyby zupa wyszła zbyt gęsta można dolać bulionu albo po prostu wody. Podałam posypując natką pietruszki.

Taka pożywna i bardzo aromatyczna zupa z dodatkiem makaronu nadaje się do podania od razu po przygotowaniu. Jeśli postoi makaron może nasiąknąć za bardzo płynem i zrobić się zbyt miękki i mało apetyczny a zupa jednocześnie bardzo zgęstnieje.

7 komentarzy:

  1. Twoja zupa wyglada rewelacyjnie! Przypomniala mi sie zupa grzybowa mojej mamy... z takimi grzybami prosto z lasu... eh jakie to bylo dobre!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tutaj właśnie była grzybowa z grzybami prosto z lasu :) taką lubię najbardziej :)

      Usuń
  2. Zupka pięknie wygląda pewnie też rewelacyjnie smakuje?:))) Zupa grzybowa kojarzy mi się z Bożym Narodzeniem i tylko gotuję ja na wigilię bo ona wtedy smakuje tak .... tak inaczej tak zjawiskowo. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na Boże Narodzenie u nas gotuje się czystą no i oczywiście z suszonych borowików :)

      Usuń
  3. Mam dużo suszonych grzybów - przeważnie prawdziwki i babki. czy do tej zupy również nadają się suszone?? Jeśli tak to ile ic dać żeby nie przesadzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do zupy dałam 10 sztuk świeżych grzybów różnych gatunków, można je zastąpić suszonymi i dałabym najwyżej też 10 sztuk, niezbyt dużych, oczywiście wcześniej namoczonych i wstępnie podgotowanych

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...