wpisz czego szukasz

Wpisz czego szukasz

Ładowanie...

sobota, 15 listopada 2014

Listopadowy las wcale nie jest pusty i smutny !

W lesie pod koniec listopada jest szaro i pozornie nic się nie dzieje - zupełnie inaczej niż w majowych łęgach. Teraz liście szeleszczą pod nogami, jest cicho i mgliście. Jednak ktoś kto umie patrzeć znajdzie całkiem sporo gatunków grzybów. Nie wszystkie oczywiście nadają się do jedzenia, ale przy odrobinie szczęścia do gara też coś się znajdzie. Mimo niepogody postanowiłam odwiedzić znajomy las.

Uwaga - dużo zdjęć ! 

połowa listopada a jednak udało się znaleźć coś jadalnego


Dzisiaj rano było tak ponuro, że nawet nie chciało mi się wstać z łóżka. Ale zaplanowaliśmy małą wycieczkę i za nic nie chciałam zmarnować okazji wyskoczenia do lasu. Termos z herbatą, coś do przegryzienie, mały koszyczek, aparat i jazda !

Było wilgotno, smutnawo, ale też pusto - żadnych przypadkowych grzybiarzy z reklamówkami. Mogłam spokojnie pospacerować i pomyszkować wśród liści. A co znalazłam możecie zobaczyć na zdjęciach. Powiem tylko, że do koszyka trafiły 2 borowiki brunatne - nieco "zmęczone", ale zdrowe; 2 duże i jędrne opieńki oraz garść kurek. No i trzęsak pomarańczowżółty - jedni mówią, że niejadalni a inni wręcz przeciwnie. Może spróbuję ? Oprócz tego nazbierałam sobie trochę jagód jałowca - przyda się do świątecznych mięs.

jakieś grzybówki chyba... małe, ale śliczniusie
trzęsak pomarańczowożółty
tęgoskór
białoporek brzozowy
opieńki
lisówka pomarańczowa
albo chrząstkoskórnik purpurowy albo jakiś skórnik - w nadzrzewniakach się gubię :)
łysiczka trująca
żylak promienisty
jałowiec
liście pod nogami szeleszczą
kisielec
gmatwica chropowata
wrośniak różnobarwny

trzęsak mózgowaty

szybka zupa jarzynowo grzybowa z zacierkami - na rozgrzanie po powrocie z lasu :)

2 komentarze:

  1. Wiesz co Pyzko -dopiero teraz uświadamiasz mi że to na co nie zwracałam kompletnie w lesie uwagi to są grzyby!!!np kisielec czy żylak...

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten post zostaw pod nim swój komentarz, ale nie dodawaj w nim linku do swojej strony. Polub profil mojego bloga na kanałach społecznościowych - FB, Google+, Instragram, Twitter a także Pinterest. Będzie mi bardzo miło gościć Cię znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...