wtorek, 4 lipca 2017

Młoda kapusta kiszona z marchewką i koperkiem

Było już o pysznej kapuście kiszonej w kawałkach, ale jednak najbardziej lubiana jest u nas kapusta kiszona szatkowana. Taka młoda kisi się błyskawicznie i nawet nie pytajcie mnie czy da się ją zrobić na zimę bo my zjadamy ją po prostu na bieżąco. 

Kiszenie kapusty jest łatwe i nie potrzeba do tego beczek. Wystarczają mi słoiki i, jak widać na zdjęciu, szklany, nieduży garnek. Lubię w nim kisić bo przez ścianki ładnie widać zawartość, a szeroki wlot ułatwia nakładanie i ubijanie kapusty. Przyznam się Wam, że ostatnio mam straszną fazę na jedzenie kiszonek. Zajadam się nimi przy każdym posiłku. Ogóreczek do śniadania, kapusta lub kiszona marchewka do obiadu i znowu ogórek przy kolacji. Zawsze lubiłam kwaśne i kiszone, ale ostatnio sama siebie zadziwiam. I od razu dementuję wszystkie plotki o odmiennym stanie, chyba że komuś chodzi o odmienny stan świadomości.

Nie ma co deliberować, moi mili. Szatkujcie i kiście młodą kapustę bo jest wspaniała! Smaczna Pyza Wam to mówi!

kiszonki, warzywa, surowka, dodatek do obiadu, domowe przetwory, spizarnia, zrob to w domu, kiszenie, kapustka, suroweczka


Młoda kapusta kiszona z marchwią i koprem

czas przygotowania: 20 minut + czas leżakowania kapusty + 3-6 dni kiszenia

składniki: 
  • 1 kg młodej kapusty
  • 200 g marchewki 
  • 1/2-1 pęczek koperku
  • 20 g soli - niejodowanej (1 duża łyżka)

  • ew. kilka łyżek wody od ogórków małosolnych/kiszonych

mloda kapusta, kiszonki, surowki, dodatek do obiadu, kiszenie, przetwory, warzywa, marchewka, koperek, spizarnia

Jak ukisić młodą kapustę?

Kapustę obrałam z wierzchnich, ciemnozielonych liści. Główkę przekroiłam i ostrym nożem poszatkowałam w cieniutkie paseczki. Im cieniej to zrobicie tym kapusta szybciej zmięknie i się ukisi. Przekładałam porcjami do miski, a w niej posypałam solą i wymieszałam lekko gniotąc. Odstawiłam na mniej więcej godzinę żeby kapusta zmiękła. Po tym czasie wygniotłam ją rękami dokładnie, tak jak się wygniata ciasto, i odstawiłam jeszcze na trochę żeby puściła sok. Kapusta mocno zmniejsza swoją objętość, pamiętajcie o tym.

Marchewkę obrałam, starłam na tarce jarzynowej o dużych oczkach. Koperek opłukałam i dobrze osączyłam, posiekałam.

Szklane naczynie- może być duży słój, mniejsze słoiki albo kamionkowy czy szklany garnek - wyparzyłam, tak samo jak drewniany tłuczek, talerzyk do przykrycia wierzchu i kamień do obciążenia talerzyka. Do naczynia nakładałam warstwami kapustę, ubijając ją dobrze tłuczkiem, i przesypując koperkiem oraz startą marchewką. Postępowałam tak aż do zużycia wszystkich składników. Można też wymieszać kapustę z marchewką i koprem w dużej misce, i dopiero wtedy nakładać do naczynia.

kapusta kiszona, warzywa, kiszonki, kiszenie, zrob to w domu, spizarnia, sloiki, przetwory


Moja kapusta puściła jakoś mało soku, przynajmniej tak mi się wydawało, więc dolałam troszkę wody z czterodniowych ogórków małosolnych. Dzięki temu wierzch kapusty był przykryty płynem, a poza tym szybciej się taka kapusta ukisi. Na wierzchu poszatkowanych warzyw położyłam mały talerzyk i obciążyłam go kamieniem co zapobiegnie wydostawaniu się kawałków warzyw na powierzchnię gdzie mogłyby się zepsuć. Naczynie odstawiłam na kilka dni. Po 3 dniach można już próbować, jeśli jest gorąco to kapuście wystarczą nawet 2. Talerzyk można obciążyć słoikiem wypełnionym wodą albo jakimś innym ciężkim przedmiotem, ale trzeba go najpierw umyć i sparzyć. Czystość podczas przygotowywania kiszonek jest bardzo ważna.

mloda kapusta, kapustka, szatkowanie, kiszenie warzyw, kiszonki, dodatek do obiadu, surowka, warzywa, jak zakisic, zrob to w domu


Jeśli zrobicie więcej takiej kapusty, w większym naczyniu, to po kilku dniach kiszenia radzę przełożyć ją do zakręcanych słoików, mocno ubijając, i odstawić w chłodne miejsce żeby zatrzymać proces kiszenia. Nie nakładajcie kapusty do naczynia więcej niż do 3/4 wysokości ponieważ podczas kiszenia kapusta "rośnie" i  sok może wykipieć. Pamiętajcie, że na wierzchu musi być warstwa soku - jeśli jest go za mało to można dolać wody od ogórków albo nieco przegotowanej, ostudzonej wody. Jeśli kisicie w słoikach i te słoiki będą zakręcone to trzeba mieć je na oku, i obserwować żeby nie wystrzeliły. Można codziennie nieco poluzować zakrętkę albo nawet zdjąć ją na chwilę, a kapustę przebić do dna wyparzonym trzonkiem drewnianej łyżki. Dzięki temu gazy wytwarzane w procesie kiszenia będą miały ujście.

kapusta kiszona, mloda kapusta, domowe przetwory, surowka, kiszonki, kiszenie warzyw, dodatek do obiadu, marchewka, koperek, kiszonki sa zdrowe

3 komentarze:

  1. Ja tez chętkę złapałam.. Zaraz się biorę za szatkowanie😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rób koniecznie bo taka kapusta kiszona w domu to samo zdrowie

      Usuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz swój komentarz i odwiedzisz mnie znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...