rydze
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rydze. Pokaż wszystkie posty
Rydze kiszone z solą i cebulą

Rydze kiszone z solą i cebulą

Kiszone rydze to smak, którego prawie nie pamiętam. Jadłam je wiele lat temu i później nie miałam już okazji. Po prostu nie spotkałam mleczaja rydza w takiej ilości żeby zakisić je choćby w niedużym słoiku. Tradycyjnie kisi się je w beczkach albo kamionkowych, dużych garnkach, ale o tym to już w ogóle mogłam zapomnieć bo u mnie takich ilości tych grzybów nigdy nie spotkałam. 

Spróbuj makaronu z rydzami - to pyszne danie!  

W tym roku na Podlasiu rydze pojawiły się może niezbyt masowo, ale i tak było ich więcej niż  poprzednich latach. Udało mi się nazbierać ich tyle żeby część ukisić, a resztę zamarynować i usmażyć. Za kiszonymi tęskniłam i cieszę się, że znowu będę mogła je jeść. Najgorsze jest to czekanie aż się zakiszą!

Rydze kisi się inaczej niż kurki, które kisiłam w solance. Do kiszenia można wykorzystać rydze większe, nawet te, które się połamią podczas zbierania czy czyszczenia. Małe odłóżmy do marynaty, a większe warto zakisić. Kisi się zwykle same kapelusze, ale trzonki też się nadają. Trzeba je jednak najpierw przyciąć i pokroić w plasterki żeby później łatwiej układało się je w naczyniu.

mleczaj rydz, kiszone grzyby, rydzyki kiszone, kiszonki, fermentacja, rydze z sola i cebula, przetwory, sloiki, grzyby lesne, grzybobranie



Print Friendly and PDF
Copyright © Smaczna Pyza , Blogger