niedziela, 30 lipca 2017

Migawki z lipcowego Podlasia

Dawno nie byliśmy na Podlasiu. Ciężko oderwać się od obowiązków i pognać przed siebie do odległych miejsc, za którymi tak bardzo tęsknię. Rzeczywistość jest czasami bardzo przyziemna i nie pozwala na wiele. 

Ale jednak udało się wygospodarować kilka dni i pojechać w krainę szczęśliwości. Bo Podlasie jest dla mnie oaza spokoju i szczęścia. Czas tam płynie leniwie, nikt się nigdzie nie spieszy, a życie toczy się jeszcze w wielu miejscach wedle pór dnia i roku. Ludzie są życzliwsi, cisza aż dzwoni w uszach i mam świadomość, że nic nie muszę. Odpoczywam i napawam się spokojem. Tak było i tym razem.

podlasie, pierwsze zbiory, grzybobranie, na grzyby, prosto z lasu, grzybki, weekend na podlasiu
wyskoczyłam tylko na chwilę z samochodu i mimo lejącego deszczu coś znalazłam



gryka jak snieg biala, uprawy, podlasie, kwiaty gryki, rosliny jadalne, pola uprawne, kasza gryczana
białe pole aż do lasu - tak kwitnie gryka
podlasie, pejzaz, widoczki, laka, pole, kraina szczesliwosci, obrazek, krajobraz, weekend
podlaski krajobraz, łąki, lasy, pola - pięknie!

Spokojna wieś na Podlasiu. Moja ulubiona. To, że teoretycznie nic tutaj nie muszę wcale nie oznacza, że nic nie robię. Plan jest taki żeby jak najszybciej zajrzeć do lasu i wcale nie przeszkodzi mi w tym lejący jak z cebra deszcz. Już pierwszego dnia, zatrzymując się w po drodze, przemokłam do suchej nitki. Ale łupy z lasu wyniosłam więc ociekając wodą uśmiechałam się szeroko.

czubajka kania, grzyby, grzybobranie, prosto z lasu, grzybki, kaniutki, palki, jaki to grzyb
za daleko od domu żeby je zostawić i wrócić za dwa dni - zebrałam bo nie wytrzymałam

Od sąsiadki Lidy dowiedziałam się, że szału nie ma bo wcześniej za dużo nie padało. Ciężko mi było uwierzyć w suszę widząc chmury na niebie i uciekając przez kolejnym deszczem. Czy ten deszcze przyjechał za nami? Przez weekend, mimo wysokich temperatur, padało codziennie i to całkiem solidnie więc kiedy odjadę Lida będzie miała po co jeździć do lasu, a ja pomarzę sobie ile to bym nie nazbierała!

grzybobranie, grzyby niejdalne, las, grzybki, grzyb, jaki to grzyb, atlas grzybow, podlasie
kolorowe, małe wypustki jak rożki
mleczaje, jaki to grzyb, las, grzybobranie, grzybki, na grzyby, atlas grzybow
małe mleczaje wyrosły sobie pod dębem
panienka, muchomorek, jak to grzyb, grzyby jadalne, atlas grzybow, grzybobranie,
ta smukła panienka to muchomor rdzawobrązowy - nauczyła mnie go rozpoznawać Babcia
kurka, kurki, grzyby jadalne, grzybobranie, podlasie, jaki to grzyb, atlas grzybow, na grzyby
złoto lasu czyli kurki - w lipcu jest ich najwięcej
plachetka kolpakowata, kolpak, niemka, turek, jak to grzyb, grzybobranie, podlasie, na grzyby
płachetka nazywana na Podlasiu kołpakiem - ta już mocno wyrośnięta i pewnie o bogatym życiu wewnętrznym
kozlarz, kozak, krasniak, jaki to grzyb, grzybobranie, na grzyby, podlasie, las
pierwszy kraśniak w tym roku - uwielbiam je bo bardzo rzadko są zaczerwione
golabki, jaki to grzyb, na grzyby, grzybobranie, las, podlasie, russula
to grzyb czy kwiat? natura tworzy takie śliczności
maslaczek, modrzewiak, jaki to grzyb, podlasie, las, grzybobranie, atlas grzybow, suillus
śliczny maślaczek modrzewiowy, ale był jeden jedyny i szkoda było mi go zrywać
kozlarz, kozak, krasniak, podlasie, grzybobranie, jaki to grzyb, na grzyby, las
niby taki kozak, a chowa się przede mną?
macrolepiota, podlasie, na grzyby, grzybobranie, jaki to grzyb, atlas grzybow, grzyby jadalne
takie młode czubajki można delikatnie wykręcić z podłoża i wstawić do kubełka z wodą, za dzień, dwa, podrosną i rozwiną się
purchawka, grzyby jadalne, jaki to grzyb, grzybobranie, las, podlasie, na grzyby, atlas grzybow
jedna czasznica oczkowata to za mało do jajecznicy
muchomorek, grzyby jadalne, jaki to grzyb, grzybobranie, na grzyby, atlas grzybow, muchomory, różówka
ja się muchomorów nie boję - niektóre są jadalne, ale najczęściej owady wiedzą o tym wcześniej ode mnie
 
W lesie jak to w lesie, zawsze coś się znajdzie. Nałazić się jednak było trzeba. Niektóre gatunki, zarówno jadalne jak i te tylko do focenia, trafiały się pojedynczo, ale każdy znaleziony grzyb bardzo cieszył. Znalazła się m.in. jedna czasznica oczkowata, 3 koźlarze, jakieś gołąbki różnej maści, przerośnięta płachetka kołpakowata, jadalne muchomory, a nawet jeden maślak modrzewiowy i kilka młodziutkich czubajek. Rzeczywiście najwięcej było kurek, które nawet Żarłoczek ochoczo zbierał. Został też królem grzybobrania bo to On znalazł wszystkie 3 podgrzybki i wypatrzył dla mnie ślicznego śluzowca. Ja musiałam zadowolić się drugim miejscem i w nagrodę czyściłam wszystkie zbiory. Dobrze, że chociaż mogłam pokrzepić się zimnym piwem.

borowik brunatny, boletus, xerocomus badius, na grzyby, grzybobranie, atlas grzybow, jaki to grzyb, podlasie, grzyby jadalne
no tak, ślimak niby taki wolny, a jednak do grzyba dotarł pierwszy!
podgrzybek, xerocomus badius, borowik brunatny, grzybobranie, podlasie, las, król grzybobrania, jaki to grzyb, grzyby jadalne
trochę obsuszone, ale zdrowe i Żarłoczek znalazł sam
sluzowce, co to jest, co to za grzyb, grzyb czy zwierze, organizm, las, podlasie
śluzowce to takie dziwne organizmy - odżywiają się jak grzyby, ale mają zdolność poruszania i mogą pełzać powolutku jak ameby
grzybobranie, podlasie, relaks, weekend, czyszczenie grzybow, jakie to grzyby
po grzybobraniu w upalny dzień miło napić się ulubionego piwa - jedno i do roboty bo ktoś to musi oczyścić

Poza grzybami miałam w planach rozejrzeć się za jadalnymi kwiatkami. Przyjeżdżam w to miejsce od lat więc wiem już gdzie co rośnie. Postanowiłam nazbierać chabrów, róży i wierzbówki, może jeszcze jakichś ziół. Oczywiście jeśli pogoda pozwoli bo kwiaty zbiera się gdy są suche, a chmury nie dawały wiele nadziei na pogodne dni. Na portrety innych mieszkańców tej krainy nie pozostało dużo czasu, ale dwie piękności załapały się na małą sesję.

biedroneczka, boza krowka, owady, zyjatko, fauna, podlasie, laka, portret
biedroneczko leć do nieba, przynieś mi kawałek chleba - pamiętacie taki wierszyk z dzieciństwa?
plazy, zaby, ropuchy, las, podlasie, zwierze, fauna, moj ksiaze, pocaluj zabke w lapke
będąc w lesie często trafiam na zakamuflowanych książąt, ale jeszcze z żadnym taki się nie całowałam

W niedzielne przedpołudnie odwiedziliśmy Czeremchę, w której odbywał się właśnie coroczny festiwal "Z wiejskiego podwórza". Kiermasz z wyrobami podlaskich twórców, warsztaty, degustacje - każdy mógł znaleźć coś dla siebie. My wybraliśmy przede wszystkim koncert pieśni religijnych w wykonaniu ukraińskiego zespołu Horyna. Cerkiew pełna ludzi i sakralna muzyka bardzo mnie wzruszyły.

zespol ludowy, zespol ukrainski, piesni sakralne, cerkiew, czeremcha, podlasie, spiewanie, modlitwa, ludowe piesni
ukraiński zespół wokalny Horyna - przepięknie śpiewają pieśni ludowe, sakralne, kolędy

Wracając z Czeremchy z niepokojem obserwowałam niebo. Kwiaty czekały obsuszone, ale znowu zanosiło się na deszcz. Czy zdążę? Rwanie chabrowych, małych płatków to nie zajęcie na 5 minut. Po drodze zachwyciły nas znowu gryczane, białe pola. I chociaż gryka wcale nie jest tak jak śnieg biała to jednak piękna.

kwiaty gryki, pole gryki, gryczane kwiatki, kasz gryczana, rosliny, podlasie, pole uprawne, uprawy, rosliny jadalne
kwiaty gryczane nie są takie zupełnie białe

Niby niedużo narwałam zanim zaczęło padać, ale roboty miałam potem na werandzie do wieczora żeby swoje zbiory przerobić na coś dobrego. Z bławatkowych płatków powstanie chabrowa lemoniada, z róży trochę pachnącego syropu, a z wierzbówki będzie herbatka. Przepisy pojawią się wkrótce.

roza pomarszczona, chaber blawatek, wierzbowka kiprzyca, kwiaty jadalne, rosliny jadalne, przetwory, podlasie, laka, weekend
takie to lenistwo popołudniowe - przerabianie zbiorów do wieczora

Już planuję jesienny przyjazd, na grzybowy urlop, z nadzieją na konkretne zbieranie. Co z tego wyjdzie, nie wiadomo. Ja mogę sobie planować, a życie te plany pewnie zweryfikuje. Jednak nadzieja jest i będzie zawsze. Kocham tę okolicę i znam ją dobrze, schodziłam tutaj już kilka par butów. Liczę na to, że jeszcze kilka zedrę.

czyje buty, stare buty, las, znalezisko, przyda sie, podlasie, zapomniane
słowo daję, że to nie moje buty!

6 komentarzy:

  1. Lubje grzybowe potrawy choc zbierac jich nieume.Dostaje od znajomych. Hie wim co jest gryka -ksza gryczana? To chyba u nas nie rosnie. U was kupuje.Pozdrawjam i dziekuje za smaczne przepisy. J.K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gryka to roślina, z której robi się kaszę gryczaną. Pozdrawiam, Josef!

      Usuń
  2. Piekne krajobrazy, gryka, o ktorej sam Mickiewicz pisal. A Pani znajomosc grzybkow oszalamiajaca :) I taki koncert w cerkwii.. az chcialoby sie posluchac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście magiczne i piękne miejsce 😊 uwielbiam tam jeździć

      Usuń
  3. Życzę więc udanych wyjazdow i radosci, bo jak się tam nie cieszyc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 😊 Teraz jest tu sporo grzybów więc dużo czasu spędzam w lesie

      Usuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz swój komentarz i odwiedzisz mnie znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...