To jest w pełni jadalna truskawkowa polana albo truskawkowe pole, jak kto woli. Zielone, pachnące ciasto, soczyste truskawki i śmietankowy krem serowy. Ciasto pięknie się prezentuje i jest bardzo smaczne. Nawet Ci co nie lubią szpinaku jedli je ochoczo, a potem dziwili się, że im smakowało!
Lato w pełni więc korzystam z jego uroków i smaków.
Truskawki są najlepsze właśnie teraz, a bazylia pachnie latem najintensywniej. Oba te składniki bardzo się lubią co sprawdziłam już wielokrotnie, choćby
w dżemie truskawkowym z bazylią. Do tego soczyście zielony szpinak, który przemyciłam robiąc psikusa jego przeciwnikom. Zjedli, podziękowali i pewnie ciągle nie bardzo wierzą, że go zjedli.
Jeśli chcecie zrobić pyszne i ładne, letnie ciasto to przepis na nie czeka niżej. Zapraszam!
Wybaczcie mało atrakcyjne zdjęcia, ale ciasto zabrałam ze sobą jadąc na imprezę do znajomych, a tam nie bardzo było jak i kiedy robić porządną sesję fotograficzną. Co prawda koledzy zeszli nawet do parteru i legli na zielonej trawce by uwiecznić moje dzieło, ale czy i kiedy pochwalą się swoimi ujęciami nie wiadomo więc pokazuję to co sama zdążyłam pstryknąć.